04 · 16

Watch out Demotywatory, Kwejk is coming...

Nie miałem jeszcze przyjemności poznać osób(y?), które stoją za powstaniem serwisu Kwejk.pl, tak więc nie jestem w stanie o nich czegokolwiek więcej powiedzieć niż to, że z pewnością łebscy z nich goście. 

Kwejk_-_najczesciej_polecane_kwejki

Źródło Kwejk.pl. Cenzura własna.

Właściwie łebscy powinienem napisać przez "w", bo trzeba mieć niezłego sieciowego nosa, aby tak doskonale wyczuć fluktuacje w gustach internetowej gawiedzi.

Analizie samego fenomenu Kwejk.pl nie podołam (wśród czytelników Facebookera są dziesiątki takich, którzy w tego typu rozkminkach biją mnie na 3 głowy), ale piszę o nim z bardzo konkretnej przyczyny.

Otóż mam przemożne wrażenie, że do sukcesu walnie przyczynia się bardzo umiejętnie wykorzystywany lewar Facebookowy. Jak dobrze wiemy Facebook jest potężnym złodziejem dyskusji, ale za to potrafi oddać bardzo wiele ruchu. Pod wpisami na Kwejku komentarzy nie ma w ogóle (przypadek?), tak więc twórcy bardzo śmiało podeszli do funkcji share'owania na fejsie.

Kwejk nie ma także własnego systemu ocen wpisów. Korzysta po prostu z pluginów Facebooka. Każde "lajk" to jednocześnie plus dla posta jak i udostępnienie obrazka swoim znajomym (nie jest to właściwie funkcja "like" tylko "share", ale powinno być "like" odkąd ta powoduje automatyczne postowanie na wall ;-)).

Nie ma rankingu TOP 10 Kwejk, którego normalnie byśmy się spodziewali. Zamiast jest... Top Facebook Shared.

Kudos za 2 powyższe! Już słyszę malkontentów, którzy utyskują na zbyt duże uzależnienie serwisu od Facebooka. A ja od razu odpowiadam. Dziś to tak jakby zarzucać uzależnienie produktu od wyników wyszukiwania w Google'u.

Nie ma najmniejszego prawdopodobieństwa, aby w ciągu najbliższych 3 lat zniknęły zewnętrzne pluginy niebieskiego potwora, a 3 lata to dzisiaj wieki, tak więc Ci, którzy pewne funkcjonalności uzależniają od niego mają mnóstwo czasu, aby opracować drogę ucieczki.

A tymczasem.

(download)
Google Trends nie jest dla nich, aż tak szczodry:

Google_trends_for_websites_demotywatory

, ale to pewnie tylko kwestia czasu.

Nawet jeżeli ufacie Alexie mniej, niż Google'owi, to samo wejście we wspomnianą zakładkę Top Facebook Shared robi piorunujące wrażenie. Pomijając nawet pierwszy wpis (zapewne prowokacja samych autorów serwisu), który do tej pory został udostępniony na Facebooku 160,000 tysięcy razy (sic!), to wszystkie kolejne utrzymują równy poziom od 14 do 30,000 punktów tego wskaźnika. Duża butla temu kto pokaże mi podobne wyniki w polskim internecie.

W tym konteście zaskakuje relatywnie niska liczba fanów profilu na samym Facebooku. Demotywatory przekroczyły właśnie 700,000 (brawo Mariusz! brawo Karolina!), a Mistrzowie ponad 130,000. Kwejk "tylko" 66,000.

Jeżeli Kwejkowcy życzyliby sobie małej podpowiedzi w tym obszarze zapraszam do osobistego kontaktu ;). Prawdopodobne jest jednak, że to działanie celowe. Po co mają "lajkować" na Facebook.com, jeżeli mogą na Kwejk.pl. Kudos nr 3?

Tak czy inaczej doskonale rozumieją jak wycisnąć to co im się należy z Facebookowej otchłani.

Tylko uczyć się i podziwiać.

03 · 20

Wow! To działa! :)

01 · 31

That's what I call social media!

Donteat

donteat.at

01 · 26

Dear AK74...WTF? :-)

(download)

01 · 24

That's what I call social-commerce!

(download)

12 · 20

Świeć się!

(download)
12 · 20

Samsung Wave - Odnajdź siebie

(download)

12 · 14

Paczkozagadka (SCREENSHOTS)

(download)

12 · 14

Jak zmusić Facebooka do zapłacenia za szybszy internet w Polsce?

Pytanie roku. :)

Photo
Photo_2
Photo_3
Photo_4

Sent from my iPhone

12 · 14

Zbyt częste wpisy

Tak mogą wyglądać po stronie użytkownika. 


Przypadek dość wyjątkowy, bo dotyczy tego samego linka. Tym bardziej
wart zanotowania.

 

Facebook_standard-1

Facebook_1

 

About