Może być oczywiście wiele powodów dla których zdecydujesz się na stworzenie aplikacji dla użytkowników Facebooka, ale dziś piszemy tylko o jednym. Tym najbardziej oczywistym dla wszystkich firm, które chciałyby przeprowadzić na tej platformie jakąkolwiek promocję lub konkurs.
Prowadzenie promocji na Facebooku dozwolone jest tylko w następujących lokalizacjach
a) w obszarze aplikacji stworzonej w ramach platformy deweloperskiej Facebooka
b) na zakładce profilu publicznego (Fan Page) gdzie umieszczona jest aplikacja promocyjna
To cytat z oficjalnych wytycznych Facebooka na ten temat, które w całości i oryginale możecie znaleźć tu. Po ostatniej poważnej aktualizacji tego regulaminu, która miała miejsce jesienią 2009 roku, rozgorzała dość poważna dyskusja na temat tego co właściwie można na Facebooku robić, a za co grożą konsekwencję. W szczegółach interpretacja rzeczywiście może być dość trudna, ale kilka spraw jest pewnych. Jedną z takich kwestii jest właśnie to, że wszelkie konkursy, promocje i lotorie muszą być przeprowadzane za pomocą aplikacji stworzonych specjalnie z myślą o takich potrzebach.
Poniżej prezentujemy dwa aktualne przykłady z polskiego podwórka. Przykłady akcji, które mogłyby spowodować reperkusje ze strony Facebooka wobec prowadzących je Fan Page’ów. Pierwsza z nich to konkurs z profilu Uwielbiam IPHONE’a.
Konkurs przeprowadzony jest za pomocą Notatki i nakłania użytkowników do tagowania zdjęć czyli wykorzystuje do promocji dwie natywne funkcje Facebooka czego regulamin wyraźnie zabrania. Drugi przykład to projekt realizowany na profilu serwisu Stylistka.pl.
W tym wypadku mamy już do czynienia z czymś na kształt aplikacji, ale sama konstrukcja konkursu narusza inny z zapisów regulaminu.
Nie możesz przeprowadzać promocji do której użytkownicy przystępują wyłącznie poprzez zostanie fanem Twojego profilu.
Nie przytaczamy tych przykładów, aby napiętnować organizatorów tych akcji. Przeoczenia te wynikają zapewne z prostej niewiedzy. Chcemy tylko zwrócić uwagę na problem. W tej chwili polskie aktywności na platformie pozostają jeszcze poza polem obserwacji zarządzających Facebookiem, ale to wkrótce może się zmienić, bo firma poszukuje już osób posługujących się naszym językiem, które będą zajmować się monitoringiem takich poczynań.
O innych ograniczeniach jakie narzuca Facebook na firmy promujące swoją działalność za pomocą tego serwisu będziemy jeszcze pisać wielokrotnie. Zapraszamy Was także na nasz Fan Page gdzie możecie szukać pomocy u naszych przyjaciół, z których wielu to prawdziwi eksperci w tym obszarze. Jeżeli potrzebujecie jednak kogoś kto mógłby pomóc Wam bezpośrednio, piszcie na kontakt(at)clusterone.pl. Jesteśmy pewni, że będziemy w stanie kogoś zarekomendować.










